Sztuczna inteligencja podważa ustalone teorie na temat arcydzieła El Greco

17

Nowe badanie z wykorzystaniem sztucznej inteligencji może obalić dziesięciolecia konsensusu w sztuce co do jednego z najbardziej zagadkowych dzieł hiszpańskiego renesansu: Chrztu Chrystusa El Greco.**

Uczeni przez wiele lat przypuszczali, że w chwili śmierci mistrza w 1614 roku ten monumentalny obraz pozostał niedokończony, a dokończył go prawdopodobnie jego syn Jorge Manuel oraz różni uczniowie warsztatu. Jednak najnowsze badania wskazują na inną rzeczywistość: obraz może być znacznie pełniejszy i w dużej mierze być wynikiem pracy samego El Greco.

Mikroskopijna praca detektywa

Tradycyjna krytyka sztuki opiera się na „eksperckiej ocenie” – zdolności ekspertów do rozpoznawania pisma artysty na podstawie analizy stylu pociągnięć pędzla i wzorów tekstur. Choć skuteczna, metoda ta jest subiektywna i często prowadzi do debaty na temat tego, czy dzieło jest „arcydziełem solowym”, czy „produktem warsztatu”.

Aby wyjść poza ludzką podmiotowość, zespół badaczy pod kierownictwem Andrew Van Horn z Purdue University zajął się uczeniem maszynowym. Ich podejście obejmowało:
Analiza mikroskopowa: badanie tekstury farby z rozdzielczością aż do poszczególnych włosków pędzla.
Rozpoznawanie wzorów: korzystanie z modelu sztucznej inteligencji wyszkolonego na podstawie pracy uczniów w celu wykrywania „podpisów” w technikach malarskich.
Test porównawczy: Sztuczna inteligencja porównała Chrzest Chrystusa z obrazem Chrystus na krzyżu z krajobrazem, powszechnie uznawanym za wyłączne dzieło El Greco.

Choć sztuczna inteligencja potwierdziła, że ​​„Chrystus na krzyżu” został namalowany tą samą ręką, analiza „Chrztu” ujawniła ukrytą jednorodność fragmentów, które wcześniej uważano za dzieło różnych artystów. Na poziomie mikroskopowym „pismo” malarza okazało się znacznie bardziej spójne, niż można było dostrzec gołym okiem.

Dlaczego to ma znaczenie dla historii sztuki

W okresie renesansu przyjętym standardem był „warsztat”. Mistrzowie poinstruowali uczniów, aby mieszali pigmenty, naciągali płótna i opracowywali drobne szczegóły. Odróżnienie udaru mistrza od udaru ucznia to jedno z najtrudniejszych zadań w tej dziedzinie.

Jeśli ustalenia AI zostaną potwierdzone, otwierają się dwie ekscytujące możliwości:
1. Różnorodność techniczna: El Greco mógł używać różnych instrumentów lub pędzli w różnych częściach kompozycji.
2. Upadek fizyczny: Różnice zauważalne dla ludzkiego oka mogą wynikać ze starzenia się rąk artysty, a nie z obecności innych malarzy.

„Pomaga nam to, że możemy patrzeć na naprawdę drobne szczegóły, dzięki czemu możemy dostrzec rzeczy, które mogą nie być widoczne gołym okiem” – mówi główny autor badania, Andrew Van Horn.

Wezwanie do naukowej ostrożności

Pomimo entuzjazmu społeczność naukowa nalega, aby zachować umiarkowane oczekiwania. Eksperci z Massachusetts Institute of Technology (MIT) i University of Oregon wskazali na kilka krytycznych ograniczeń obecnego badania:
Mała próbka danych: sztuczna inteligencja została przeszkolona na stosunkowo niewielkim zestawie 25 prac uczniów, co może nie odzwierciedlać pełnej złożoności wielowiekowych arcydzieł.
Problem naśladownictwa: Uczniowie są specjalnie szkoleni w zakresie naśladowania swoich mistrzów, co sprawia, że ​​odkrycie „unikalnego pisma ręcznego” jest niezwykle trudnym zadaniem.
Czynniki środowiskowe: Stulecia renowacji, uszkodzenia fizyczne i starzenie się mogą zmienić teksturę farby, potencjalnie dezorientując sztuczną inteligencję.

Przyszłość atrybucji dzieł sztuki

Celem tego opracowania nie jest zastąpienie krytyka sztuki, ale zapewnienie mu potężniejszego narzędzia. Van Horn widzi przyszłość, w której sztuczna inteligencja będzie mogła śledzić „duch” artystów – praktykantów przemieszczających się z jednego warsztatu do drugiego – identyfikując ich unikalne mikroskopijne „odciski palców”.

Jeśli wyniki te zostaną potwierdzone przy użyciu większych i bardziej zróżnicowanych zbiorów danych, mogą zasadniczo zmienić nasze rozumienie ostatnich lat El Greco i prawdziwej wartości dzieł powstałych w jego pracowni.


Wniosek: chociaż sztuczna inteligencja dostarczyła nowy, przekonujący trop sugerujący, że Chrzest Chrystusa jest przede wszystkim indywidualnym dziełem El Greco, wymagana jest dalsza szeroko zakrojona weryfikacja, zanim historycy będą mogli oficjalnie napisać na nowo podręczniki.