Czekanie się skończyło. Sandy i Luna praktycznie opuściły dom rodziców. Technicznie rzecz biorąc, jeszcze nie wyszli, ale wkrótce to zrobią. Te dwa bieliki wykluły się w pierwszym tygodniu kwietnia. Oznacza to, że dobiegają końca standardowe 10–14 tygodni, które muszą spędzić w gnieździe. Każdego dnia mogą skoczyć z orlego gniazda Jackie i Cienia**.
W przejściu do niezależnego życia mniej chodzi o dodawanie piór, a bardziej o nabranie odwagi.
Losowy pierwszy lot 28 czerwca
Jest tu pewien zwrot akcji. Oni nie tylko skakali. Stało się to przez przypadek.
28 czerwca na „ganku” gniazda doszło do zamieszania. Luna chciała wrócić do głównego gąszczu gniazda. Próbowała wspiąć się na Sandy, żeby się tam dostać. Sandy straciła równowagę. Nie odleciała celowo. Po prostu rozłożyła skrzydła. Wylądowała na niższych gałęziach, wyplątała się z nich i wskoczyła na kolejne drzewo.
Przypadkowo wyleciał z gniazda.
Technicznie rzecz biorąc, liczy się to jako eliminacja Sandy’ego. Niedługo potem poszła Luna. Teraz ćwiczą skakanie między drzewami. Ich rodzice, słynne w Internecie bieliki Jackie i Shadow**, nadal karmią je rybami. Pomaga to utrzymać bliską więź, podczas gdy pisklęta testują swoje skrzydła.
Dlaczego większości młodych orłów jest trudno po odlocie?
To nie jest gwarantowany happy end. Statystyki są rozczarowujące.
Tylko 70% orłów przeżywa po opuszczeniu gniazda.
To jest okrutne. Po opuszczeniu gniazda są same, ale wciąż bezradne. Są zależne od rodziców przez kolejne dwa do trzech miesięcy, aby nauczyć się polować. Nie potrafią jeszcze samodzielnie złapać ofiary. Co więc jedzą? Padlina na drogach.
Samochody są główną przyczyną zgonów. Młode orły żerują na poboczach dróg. Kierowcy nie zauważają ich, dopóki nie jest za późno.
Zanim odlecą, polują na nie inne ptaki. Zagrożenie stanowią jastrzębie, sowy, wrony i inne orły. Pogoda również odgrywa zabójczą rolę. Pamiętacie marzec 2025? W Dolinie Wielkiego Niedźwiedzia pada śnieg. Dwie stopy śniegu. Porywy wiatru. Jedno z piskląt Jackie i Shadowa nie przeżyło tego roku.
Gdzie jest 26 piskląt Jackie i Shadowa?
Sandy i Luna urodziły się w chaotycznej rodzinie. To nie jest ich pierwsze polowanie, ale z pewnością jest to jeden z najtrudniejszych sezonów dla rodziców.
Jackie i Shadow są parą od 2018 roku. W 2019 roku mieli udane sezony. Potem przyszedł sukces w 2022. A co z 2023? Awaria. 2024? Awaria. Większość jaj orlich nigdy się nie wykluwa. Naturalny współczynnik wylęgu wynosi około 50%. Ptaki te pobiły już statystyki, rodząc po prostu dwa pisklęta.
W 2025 roku starali się jeszcze bardziej. Złożono trzy jaja. W marcu wykluły się trzy pisklęta. Potem wydarzyła się ta sama burza. Burza zabiła jedno pisklę. Te, które przeżyły, o imionach Sunny i Gizmo, opuściły już terytorium gniazda.
A co z Sandy i Luną? Nie mają śladów. Brak numerów dzwonków. Przyjaciele Doliny Wielkiego Niedźwiedzia (FOBV) nie oznaczają tych ptaków. Kiedy Sandy i Luna odlecą, nie będziemy wiedzieć, dokąd polecą. Może do Baja California. Może Park Narodowy Yellowstone. Być może pozostaną blisko Big Bear Valley, na wschód od Los Angeles i od czasu do czasu będą pojawiać się w transmisjach z kamer na żywo. A może całkowicie znikną na wolności.
Jak wesprzeć ochronę tego gniazda
Gniazdo znajduje się na terenie Lasu Państwowego San Bernardino. Jest pod całodobowym monitoringiem. Miliony ludzi patrzą na ekrany. Stwarza to poczucie intymności na dużą skalę. Ale rzeczywistość jest krucha.
Obszar, którego potrzebują do żerowania i odpoczynku, jest zagrożony przez zabudowę.
Jeśli chcesz pomóc, to proste. Trwa kampania, której celem jest zebranie 10 milionów dolarów. Fundusze te przeznaczone są na ochronę terenów łowieckich, do których Jackie i Shadow przywożą ryby. Grupą, która to robi, jest SaveMoonCamp.org.
Możesz przekazać darowiznę. Możesz rozpowszechnić tę informację. Możesz też po prostu oglądać transmisję i zastanawiać się, dokąd poszła wczoraj Sandy.
Prawdopodobnie nie chce być śledzona.
Rodzice prawdopodobnie spróbują ponownie w 2026 r. Zawsze tak robią. Jajka mogą pękać. Burze mogą powrócić. Ale na razie Sandy i Luna mają niebo. To więcej niż wystarczy.
