Psychiatria rewiduje „Biblię” dotyczącą zdrowia psychicznego, skupiając się na markerach biologicznych

11

Podstawowy przewodnik psychiatrii dotyczący zaburzeń psychicznych, Podręcznik diagnostyczny i statystyczny zaburzeń psychicznych (DSM), przygotowuje się do gruntownej rewizji. DSM, od dawna uważany za „biblię” w tej dziedzinie, obecnie kataloguje prawie 300 różnych schorzeń, ale konsekwentnie jest krytykowany za brak rygorystyczności naukowej.

Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) ogłosiło plany restrukturyzacji podejścia DSM do diagnozy poprzez nadanie priorytetu tak zwanym „obiektywnym miarom choroby”, czyli biomarkerom, które mogą wskazywać na chorobę psychiczną. To posunięcie sygnalizuje zasadniczą zmianę w sposobie definiowania i leczenia zdrowia psychicznego.

Potrzeba zmian: system pod okiem krytyki

DSM od dziesięcioleci jest przedmiotem kontrowersji. Krytycy twierdzą, że jego kategorie zaburzeń psychicznych nie są oparte na solidnych dowodach naukowych. Zamiast tego początkowo określano je na podstawie objawów objawiających się u pacjentów – metoda ta nie zawsze odpowiadała danym biologicznym. Obecny system zmusza lekarzy do przepisywania konkretnych diagnoz, takich jak „duże zaburzenie depresyjne” lub „choroba afektywna dwubiegunowa I”, które często są niezbędne do celów rozliczeniowych, ale nie zawsze dokładnie odzwierciedlają doświadczenia pacjenta.

Problem nie jest wyłącznie akademicki. Lekarze często czują presję, aby stawiać ostateczne diagnozy, nawet jeśli istnieje niepewność – a to nie pomaga pacjentom. APA dostrzega to niedociągnięcie i stara się wprowadzić bardziej zróżnicowane, zróżnicowane poziomy diagnozy.

DSM przyszłości: podejście oparte na widmie?

Proponowane zmiany umożliwią lekarzom stawianie diagnoz od wysoce szczegółowych po szeroko opisowe, uwzględniających czynniki kontekstowe (status społeczno-ekonomiczny, wywiad chorobowy, jakość życia) wraz z danymi biologicznymi (genetyka, potencjalne biomarkery). Komitet kierujący tymi działaniami rozważa nawet zmianę nazwy DSM, aby podkreślić jego aspiracje naukowe.

Jednak włączenie biomarkerów pozostaje najbardziej kontrowersyjnym aspektem. Chociaż badania nad biomarkerami chorób psychicznych trwają, obecnie nie istnieją wiarygodne sygnatury biologiczne dla większości schorzeń. Mimo to APA dokłada wszelkich starań, aby DSM można było dostosować do uwzględniania biomarkerów, jeśli staną się dostępne.

Sceptycyzm i wątpliwości naukowe

Niektórzy eksperci wątpią, że remont rozwiąże podstawowe problemy. Psycholog Ashley Watts zauważa, że ​​nowy model może nie zapewniać znaczących ulepszeń w praktyce, natomiast były dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego Steve Hyman uważa, że ​​wiarygodne biomarkery chorób psychicznych mogą nigdy nie zostać znalezione.

Głównym problemem jest to, że kategorie DSM mogą nie odzwierciedlać dokładnie sposobu, w jaki działają zaburzenia psychiczne. Zamiast wyraźnych granic wielu ekspertów proponuje model oparty na spektrum, w którym cechy zdrowia psychicznego różnią się w sposób ciągły, a nie mieszczą się w sztywnych granicach diagnostycznych.

Podejście to, choć teoretycznie rozsądne, napotyka praktyczne przeszkody. Nawet zwolennicy alternatywy opartej na pomiarach, tacy jak Watts, przyznają, że jej wdrożenie w rzeczywistych warunkach klinicznych jest trudne. Istniejące kategorie DSM mogą również utrudniać badania, zaciemniając powiązania między warunkami. Na przykład badania oparte na kryteriach DSM dla schizofrenii mogą nie uwzględniać ważnych powiązań z chorobą afektywną dwubiegunową.

Ostatecznie zmiany w APA stanowią odważną próbę unowocześnienia klasyfikacji zdrowia psychicznego. Powodzenie tego posunięcia w zasypywaniu luki między subiektywnymi objawami a obiektywną biologią pozostaje wątpliwe.

Попередня статтяLatający parasol: kiedy pomysłowość spotyka się z nieprawdopodobieństwem
Наступна статтяLudzkie głosy zakłócają równowagę psów – wynika z badań