Kryzys opieki nad dziećmi: eksperci przewidują krytyczny rok 2026

21

Amerykański system opieki nad dziećmi jest na krawędzi katastrofy, a eksperci ostrzegają, że rok 2026 może być rokiem, w którym ropiejące problemy osiągną masę krytyczną. Po okresie tymczasowej stabilności zapewnionej przez finansowanie z czasów pandemii sektor przygotowuje się obecnie do powszechnych cięć w kluczowych programach wsparcia, co potencjalnie pozostawia miliony rodzin bez wyboru i stawia pracowników w jeszcze bardziej niepewnej sytuacji.

Idealna burza cięć w finansowaniu

Zakończenie federalnej pomocy na wypadek pandemii w połączeniu z proponowanymi cięciami w programach takich jak Medicaid, SNAP (pomoc żywnościowa), a nawet potencjalnymi zmianami w Head Start, stwarza niebezpieczny scenariusz. Państwa już stoją w obliczu malejących zasobów, a dalsze cięcia zmuszą je do podejmowania trudnych wyborów, które mogą prowadzić do wstrzymania zapisów do programów dotacji lub zmniejszonych zwrotów kosztów dla dostawców.

Jest to ważne, ponieważ przystępna cenowo i wysokiej jakości opieka nad dziećmi to nie tylko problem rodzinny, ale także ekonomiczny. Kiedy rodziców nie stać na opiekę lub nie może jej znaleźć, cierpi na tym udział siły roboczej. Konsekwencje dotyczą przedsiębiorstw doświadczających niedoborów pracowników i ogólnej niestabilności gospodarczej.

Jak wyjaśnia Anne Hedgepeth z Child Care Aware of America: „Te zasoby i inwestycje były dostępne i odpowiadały pilnym potrzebom. „Myślę, że ich zniknięcie jest z pewnością nowym i wyjątkowym aspektem sytuacji”.

Rosnące ceny i pogarszająca się jakość

Koszt opieki nad dziećmi przekroczył już w wielu miastach czynsze, przez co staje się ona nieosiągalna dla rosnącej części populacji. Nawet przy niedawnym rozszerzeniu wsparcia rządowego w stanach takich jak Nowy Meksyk i Kalifornia ogólną tendencją jest wzrost cen i zmniejszenie dostępu.

Ten kryzys przystępności cenowej nie jest dziełem przypadku; jest to wynik dziesięcioleci niedoinwestowania. Chociaż decydenci zaczęli dostrzegać problem, postęp reform systemowych jest powolny. Tymczasem stany mogą uciekać się do obniżania standardów kadrowych lub zmniejszania wymagań dotyczących umiejętności pracowników, aby obniżyć koszty – co może zagrozić jakości opieki.

Koszt ludzki: pracownicy na granicy

Pracownicy opieki nad dziećmi są już w poważnych tarapatach. Niskie płace w połączeniu z trudnościami gospodarczymi oznaczają, że ponad połowa usługodawców nie ma bezpieczeństwa żywnościowego. Cięcia w programach socjalnych, takich jak Medicare, jeszcze bardziej pogorszą trudną sytuację pracowników, z których wielu to także imigranci żyjący w strachu przed deportacją.

Sytuacja jest nie do utrzymania. Jak zauważa Shengwei Song z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley: „Dostępność opieki nad dziećmi [zmniejszy się] w przyszłym roku, ponieważ świadczeniodawcy nie otrzymają potrzebnego wsparcia”.

Punkt zwrotny dla rzecznictwa?

Pomimo ponurych perspektyw zwolennicy widzą potencjał zmian. Rosnąca świadomość kryzysu w połączeniu z obecną dynamiką polityczną może stworzyć szansę na przyspieszenie reform systemowych. Organizacje społeczne już podejmują działania mające na celu wypełnienie luk pozostawionych przez cięcia funduszy federalnych.

Jak zauważa Melissa Boteach z Zero to Three: „Czasami sprawy muszą się pogorszyć, zanim dynamika się zmieni i coś stanie się priorytetem w programie politycznym”.

Następne dwa lata zadecydują, czy Stany Zjednoczone uznają opiekę nad dziećmi za kluczową potrzebę w zakresie infrastruktury, czy też nadal pozostawiają w tyle miliony rodzin. Wynik będzie zależał od tego, czy stany i rząd federalny uznają za priorytet inwestycje we wczesną edukację dziecka, czy też pozwolą na upadek systemu pod ciężarem cięć w finansowaniu i słabnącej presji ekonomicznej.