Czy włosy naprawdę rosną szybciej latem?

10

Mamy połowę lipca. Powietrze jest gęste, można je dosłownie przeciąć nożem. Pot spływa mi po plecach. Wszystko płonie w słońcu. A jednak, czy to w Internecie, czy podczas kolacji, uparty mit nie chce wyparować wraz z poranną rosą: pogląd, że letnie włosy rosną błyskawicznie, zamieniając przerzedzony czubek głowy w dżunglę.

Brzmi jak świetny pomysł. Czy to prawda?

Ale nauka twierdzi, że jest to mniej odkrycie prawdy, a bardziej kłamstwo.

Jak rosną włosy w różnych porach roku

Odsuńmy na chwilę romans od procesu wzrostu pęcherzyków. Twoje włosy nie są rośliną ogrodową, która rośnie w słońcu i wodzie. Jest to złożona struktura biologiczna, która podlega ścisłemu wewnętrznemu kalendarzowi.

Według certyfikowanej dermatolog Elizabeth Houshmond z Dallas za tym procesem kryje się biologia, a nie to, czy nosisz okulary przeciwsłoneczne. Cykl składa się z czterech etapów. Po pierwsze, faza anagenu to aktywny wzrost. Mieszki pozostają w tej fazie przez dwa do ośmiu lat. Potem następuje katagen. Etap przejściowy „kaca”. Po tym następuje telogen, faza spoczynku lub „snu”. I wreszcie egzogen, kiedy włosy całkowicie opuszczą „imprezę”.

Gdzie więc miejsce na ciepło?

Czy badania wykazują szybszy wzrost?

Ludzie chcą w to wierzyć, ponieważ światło słoneczne jest kojarzone z życiem, prawda? Witamina D poprawia wszystko. Przynajmniej tak sobie wmawiamy.

Housemond szybko rozwiewa argument dotyczący „letniej magii witaminy D”. Jeśli masz poważne niedobory, to tak, uzupełnianie tej witaminy pomaga w utrzymaniu ogólnego stanu zdrowia i prawdopodobnie wspiera Twój plan leczenia wypadania włosów. Ale co, jeśli twoje liczby są normalne? Zbyt dużo słońca lub suplementów w magiczny sposób nie sprawi, że Twoje włosy staną się grubsze.

W skrócie: dodatkowe słońce nie jest takim eliksirem, jak myślisz.

Co więc tak naprawdę mówią dane na temat czy włosy rosną szybciej latem?

Większość z nich prowadzi do przeciwnego wniosku.

Co mówią stare badania

Nie ma tu zbyt wielu twardych dowodów. Mówimy o małych próbkach, które nie zrobiłyby wrażenia nawet na szkolnym jarmarku naukowym.

Weźmy pod uwagę badanie z 1991 roku opublikowane w British Journal of Dermatology. Mały, z ograniczonym obszarem nauki. Śledził wzrost włosów na głowie u mężczyzn. Najwyższą dynamikę wzrostu odnotowano w marcu, a nie w czerwcu czy lipcu. Mieszki weszły w fazę wzrostu wczesną wiosną, osiągnęły szczyt późną wiosną i spadły do ​​minimum we wrześniu.

W tym samym badaniu z 1991 roku zauważono jedną różnicę: broda włosy. Wzrost brody wzrósł. Szczyt wystąpił latem, konkretnie w lipcu, ze zgłoszonym wzrostem o 60% w stosunku do poziomów zimowych.

Brzmi niesamowicie, dopóki nie wykonasz obliczeń.

Dokładnie, ile dodatkowego wzrostu?

Przyjrzyjmy się jeszcze raz metryce brody. Wzrost o 60% na papierze brzmi dramatycznie. Ale na twarzy? Nie tak bardzo.

To około 0,3 cala (około 7-8 mm) dodatkowego wzrostu przez cały miesiąc. Jest niewidoczny gołym okiem. Jest subtelny, nawet gdy drapiesz brodę przy słabym oświetleniu.

A co z innymi badaniami? Badanie przeprowadzone w 2009 roku na 823 kobietach (większych, ale wciąż tylko jednym punkcie danych) potwierdziło, że owłosienie głowy rzeczywiście istnieje. Potwierdziło, że lato to czas, kiedy największa liczba mieszków włosowych znajduje się w fazie spoczynku telogenu.

Pokój.

Nie wysokość.

Jeśli zatem Twoja broda otrzyma maleńki, mikroskopijny zastrzyk, a włosy na głowie w najgorętszych miesiącach w roku zaczną uśpieć, pomysł sezonowego zastrzyku upada. Nauka jest fragmentaryczna. Dowody są słabe.

Dlaczego ludzie w to wierzą?

Stronniczość poznawcza to potężna rzecz.

Zauważamy wilgoć. Zauważamy pot. Zauważamy nasze puszyste, niekontrolowane kłęby włosowe. I zauważamy, że zimą rzeczy wysychają i pękają. Łatwo pomylić przetrwanie z wzrostem. A może sezonowy zastój sprawia, że ​​odrost staje się znaczący.

Istnieją biologiczne powody, dla których możesz myśleć, że widzisz więcej włosów. Zanieczyszczenia środowiska zmieniają się. Skóra głowy może zachowywać się inaczej pod wpływem zmian temperatury lub potu. W upale zwiększa się krążenie krwi. Housemond zauważa, że ​​czynniki te mogą wpływać na procesy fizjologiczne.

Ale „może” nie oznacza „będzie”.

A „może” nie oznacza „rosnąć o 60% szybciej” na głowie.

Prawdziwe przyczyny wypadania włosów

Jeśli letnie słońce nie jest winne (a nie wybawiciela), to kto jest?

Genetyka. Oczywiście. Główny szef losu Twoich włosów.

Ale poza loterią genetyczną stres jest cichym zabójcą. Niedobór składników odżywczych? Cichy partner. Choroby? Ważnym czynnikiem. Leki? Tak, często.

Substancje, które szokują organizm, wpychają mieszki włosowe w fazę wypadania. Nagła utrata wagi. Operacje chirurgiczne. Spadek hormonów po porodzie. Niedobór żelaza. Choroby tarczycy. Te zdarzenia nie tylko powodują utratę włosów; opóźniają ten proces. Tracisz włosy miesiące później.

Dlatego jest to takie mylące. W czerwcu urodziłaś dziecko. W lipcu lepiej się odżywiasz (miejmy nadzieję) ze względu na letnie sałatki i słońce. Ale zaczynasz tracić włosy we wrześniu. Połączenie jest niewidoczne, chyba że z perspektywy czasu.

Czy przeprowadzka do Słonecznego Stanu pomoże?

Pobawimy się na chwilę w adwokata diabła. Jeśli mieszkasz w Seattle i przeprowadzasz się do Phoenix. Dostaniesz słońce. Czujesz się szczęśliwszy. Zwiększa się poziom serotoniny. Mój nastrój się poprawia. Wszystkie dobre rzeczy.

Czy może odwrócić linię włosów?

Nie.

Mechanizmy biologiczne określające grubość i tempo wzrostu włosów mają charakter wewnętrzny. Są zapisane w twoich komórkach na długo zanim zobaczysz choćby jedną palmę.

„W dermatologii ogólnie wierzymy, że wzrost włosów jest determinowany wewnętrznie przez biologię mieszków włosowych…”

Housemond mówi bez ogródek. Czynniki środowiskowe mają ograniczony zasięg. Słońce może zmienić kolor skóry, strukturę keratyny i prawdopodobnie ilość sebum wytwarzanego przez gruczoły. Ale to nie przepisze twojego wykresu wzrostu genetycznego.

Wzrost wzrostu brody o 60% pozostaje odosobnionym faktem ukrytym w zakurzonym czasopiśmie dermatologicznym i dotyczy wyłącznie mężczyzn zapuszczających wąsy z okazji Dnia Niepodległości.

I szczerze? Nawet mając ten dodatkowy centymetr w ciągu roku, Twoja linia włosów prawdopodobnie pozostanie dokładnie taka sama, jak w marcu.

Попередня статтяПочему штат Нью-Йорк затормозил бум строительства ИИ-дата-центров
Наступна статтяLeki GLP-1 i starzenie się: dlaczego most Medicare może być niebezpieczny